|
Wszystkie wyroby są toczone na kole garncarskim lub lepione ręcznie z naturalnej gliny. Jest to głównie glina pozyskiwana przez garncarza samodzielnie w tradycyjny sposób.
Pozyskiwanie gliny
Glinę należy ukopać jesienią. Przez okres zimy i wczesnej wiosny jest przechowywana na pryzmie, gdzie się „sezonuje”- zmienia swoją strukturę na jednolitą plastyczną masę przez działanie czynników atmosferycznych: deszczu, śniegu i mrozu. Na wiosnę po dodaniu wody i „wyrobieniu”( dawniej deptano glinę bosymi stopami na drewnianej podłodze-obecnie używane są „walce” czyli prasa do gliny) nadaje się do pracy. Po jej „ubiciu” odpowiedniej jej porcji i zdobieniu gałki rzucamy ją na koło- i do dzieła!
Suszenie naczyń
Suszenie trwa od kilku do kilkunastu dni w zależności od wielkości naczyń, oraz ich rodzaju (kształtu). Suszenie odbywa się w „atmosferze pracowni”, gdzie jest dużo naczyń w różnych fazach wysychania i panuje duża wilgotność powietrza przy temperaturze około 20°C. Mniejsze i średnie naczynia po dwóch dniach suszymy „do góry dnem”.
Wypał
Do wypału naczyń garncarz używa pieca ziemnego( tradycyjny piec jamowy trójdzielny rozpowszechniony dawniej na Lubelszczyźnie), oraz nowoczesnego pieca elektrycznego.
Piec ziemny jest opalany drewnem i wykorzystywany w półroczu letnim do wypalania naczyń biskwitowych „zgrzebnych”. Wypał w tym piecu trwa około 30 godzin. Zazwyczaj kończy się go nocą , gdyż końcowe etapy wypału oraz temperaturę pieca określa się na podstawie koloru płomienia. Naczynia wypalane są w temperaturze od 900 do 1000°C.
Naczynia biskwitowe aby były w pełni użytkowe są „glazurowane” czyli szkliwione i ponownie wypalane w temperaturze około 1100°C. W pracowni używane są szkliwa z Instytutu Szkła i Ceramiki w Warszawie. Są to szkliwa bezołowiowe, bezpieczne dla zdrowia.
|